Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 
:iconmoe-almanthea:

~moe-almanthea

obsessed with Tanz der Vampire
ProfileGalleryPrintsFavesJournal

Problemy TFUrcze

Sun Dec 23, 2007, 7:41 AM
  • Mood: Lazy
  • Listening to: "El nem ml vgy" by Egyhazi Geza
  • Reading: "Cesarzowa Elzbieta"B.Hamann
  • Watching: "Elisabeth" Kunze&Leavy's musical
  • Drinking: tea with raspberry juice
Pomijając fakt, że nie mam praktycznie czasu na rysowanie (szkoła zabiera mi masę czasu, chciałabym zadawać maturę dopiero za rok _^_) to rysowanie zaczęło mnie frustrować. Zaczęłam mieć niepokojące objawy - mianowicie większość rysunków rysuję ze zdjęć, co mi się wybitnie nie podoba, bo nie zostawia miejsca na inwencję twórczą (fakt, że rysunek nigdy nie wychodzi mi podobny do tego, co na zdjęciu pomińmy milczeniem, bo jest to efektem moich mizernych zdolności przerysowywania). Ale nie dośc na tym - co gorsza coraz trudniej jest mi wymyślać coś własnego i denerwuje mnie to w stopniu niewypowiedzianym. Muszę z tym zwyczajem zerwać, ale jest ciężko. I ze stylem mangowym też nie mogę zerwać - a raczej strasznie trudno jest mi znaleźć jakiś taki własny sposób rysowania. I sama już nie wiem, co mam z tym zrobić _^_
Stanowczo rysuję za dużo musicalowych fanartów (co oczywiście jeszcze bardziej prowokuje do rysowania ze zdjęć;). To tak jakby tylko "Taniec wampirów" i "Elisabeth" siedziały mi w głowie.
Dobra, gdy nie myślę o tym, czego z historii mam się nauczyć to myślę głównie o tych dwóch musicalach, ale no nie przesadzajmy ><"
Tak więc ogólnie mówiąc nie mam pojęcia co z tą moją nędzną twórczością zrobić. I nie jest mi z tym najlepiej.
W porządku, kończę i idę się wzruszać po raz nie wiadomo który słuchając "Nienasyconego głodu" w wykonaniu Egyhazi Gezy, węgierskiego Krolocka, którego darzę płomiennym uczuciem od pierwszego września roku pańskiego 2007, kiedy to na spektaklu w Budapeszcie zdobył moje serce.

Devious Comments

love 0 0 joy 0 0 wow 0 0 mad 1 1 sad 0 0 fear 0 0 neutral 0 0
:iconotai:
Zmieszaj mngowy z realistycznym i komiksowy, popatrz jak ci różne opcje wyszły i wybierz. zdjęcia olej , jak chcesz to podpatruj rzeczywwistosc, to jest dużo lepsze... pomysły przychodzą same jak jest się wypoczętym, i nie ma sie zbyt wiele na głowie, albo jak się ma za dużo- wtedy najlepiej je zapisuj :P i wykorzystaj później albo rób szybkie szkice. reszta rozwiąże się sama...

Ale jak nie m weny,t o nie ma weny i już, trudno, chyba trzeba przeczekać. Aczkolwiek kiedy zapytałam ksiegi odpowiedzi, kiedy wróci moja, odpowiedziała mi, że "nie wie czy coś takiego wogóle istnieje" :P

--
~Orofiel my BJD account
僕が笑えば, 君が笑うから,君が笑えば,また誰かが笑う
:iconjenny-rose:
nie moe, nie chcesz zdawac matury dopiero za rok :_: *tak jak ja * uwierz mi : P
co do tego rysowania, żeby nie patrzeć się na zdjęcia... trudno mi tu cos poradzic xDD ale moze ilustruj jakies sceny z ksiazek : D? to zawsze uruchamia inwencje chociaz troche
i nie martw sie -o- ja tez cierpie na brak weny tworczej *ostatnio wyplodziłam tylko pseudoświąteczny rysunek ktorego nawet do galeri nie chce mi sie wrzucic*
chociaz ja zwalam wine na zimowe przemęczenie xD

--
katarsis of eterniti!
:iconpuchiqa:
najlepiej po prostu rysuj..... styl jakoś sam wyłazi z czasem :)

--
It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream.
:icontotalefinsternis:
Co to znaczy "za dużo musicalowych fanartów" ? Żartujesz sobie? A gdzie ciąg dalszy "After finale dance", który obiecałaś fanom nie wiadomo kiedy? ^^
Rysuj, rysuj. Wena przyjdzie sama :P
Maturę mam za 2 lata, ale podobnie jak ty: jeśli nie historia, to Taniec Wampirów albo Le Roi zamiast Elisabeth ;).
pozdrawiam ;-*
:iconyuki-ryoko:
Jak dla mnie to, co teraz przechodzisz zamyka się w jednym, jakże magicznym i unikanym przez społeczeństwo słowie jakim jest MATURA...

--
______________________________
"kiss shining...
make me shining...
kill me shining..."

Sponsored By Ninja Assassin

Journal History

Site Map